Przejdź do głównej zawartości

Kłamstwo ma niebieskie oczy

 


    Gdzieś pomiędzy pierwszą a drugą lampką wina zaczyna się mordercza gra. Tylko wtajemniczeni wiedzą kiedy się skończy. Zwłaszcza że mają biznes do załatwienia, a droga do niego prowadzi prosto do kobiety, o którą zabijają się wszyscy.

    I wtedy niespodziewanie, na planszy zjawia się nowy pionek pod postacią Naomi, która musi odkryć zaskakującą tajemnicę Evy Green, jeśli chce przeżyć w londyńskich zaułkach. Niestety w parze z ekstrawagancką kobietą idą brudy pracodawców Morgan, którym zdecydowanie nie podoba się grzebanie w ich sprawach.

    Podczas śmiertelnie niebezpiecznej gry nie tylko mordercy nie mają nic do stracenia. Kłamstwo kryjące się w niebieskich oczach doprowadzi do ruiny wszystko, co Morgan dotychczas znała.
    I tylko niebiosa wiedzą jak to się skończy.

 

Link:

Kłamstwo ma niebieskie oczy

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Opis, który nie zdradza zbyt wiele? Niemożliwe.

    Czyli o tym jak napisać opis, aby nie zdradzał zbyt wiele fabuły. Może się to wydawać niezwykle trudne, ale w rzeczywistości, jeśli tylko wiemy wystarczająco wiele o naszej opowieści, to nie będzie to skomplikowane. 1. "Po pierwsze - nie pierdol!"     Jak to ujął ładnie Leszek Bigos na swoim blogu "po pierwsze - nie pierdol." Znaczy to tyle, żeby po prostu nie umieszczać w opisach rzeczy zbędnych, które nic nie wznoszą do fabuły. Czy to jest opis gdzieś w środku, czy opis samej powieści - unikajmy zbędnych informacji.     Dla przykładu, jeśli piszemy na "tył okładki", to nie rozpisujmy się tam o wyglądzie bohatera, bo to spokojnie można zrobić w trakcie akcji. Podczas konstruowania ogólnego opisu do opowieści, skupmy się na tym, o czym ona mówi i przekażmy to w kilku zdaniach. Cała zabawa polega na tym, aby Czytelnik po jego przeczytaniu zechciał sięgnąć po książkę i zagłębić się w historię. Z tego wynika, że opis musi być ciekawy i zmus...