Przejdź do głównej zawartości

Marzeń niemożliwych zgnilizna

 


   Ogień płonął, przenikając ciepłem zmarznięte aż do szpiku kości ciało mężczyzny, który kulił się niedaleko i trząsł ze zimna. Zastanawiał się, za jakie grzechy musi cierpieć katusze. Uznał, że jeśli piekło istnieje, to właśnie tak wygląda.

    Jest miejscem pozbawionym ciepła, uczuć i ludzkich odruchów. Z pewnością tego ostatniego o czym zaświadczyłby na wpół zjedzony towarzysz, którego odsłonięte z mięsa, ścięgien i włókien szczęki uśmiechały się radośnie, a puste oczodoły szukały gwiazd na ciemnym niebie.

    Mężczyzna zaszlochał, a razem z łzami gdzieś ze środka wypłynęła martwa nadzieja oraz zgniłe człowieczeństwo. Tylko jedna myśl trzymała go przy życiu.

    Myśl o ciepłych nocach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nudny i płaski jak uliczny chodnik

Czyli o bohaterach słów kilka...      Z obserwacji i rozmów coraz więcej dostrzegam problemów z charakteryzacją bohaterów. Jeśli każdy z nich nie nazywa się "Alex", to za to śpiewa, jeździ na motorze albo... przeklina.      Co zrobić, aby każdy z bohaterów był charakterystyczny i dało się go lubić? W jaki sposób "ożywić" postać na kartkach opowiadania? 1. Ucharakteryzuj go - nadaj cechy     Nadaj mu charakterystyczne cechy, które będą odzwierciedlały bohatera. W końcu każdy z nas jest inny i czym innym się wyróżnia. Czy to żywiołowość, małomówność, nieustanny kaszel albo pociąganie nosem. To jest element ożywiania bohatera - wyobraź go sobie w codziennym życiu, postaw go w sytuacji, w której stawiasz siebie. 2. Znajdź ciekawe zainteresowania     Każdy z nas coś robi hobbystycznie. Kolejny element życia, który jest niezwykle ważny i nas kształtuje. Postaw nie tylko na popularne zainteresowania - w końcu nie wszyscy śpiewają i ta...