Przejdź do głównej zawartości

Pył życia


    Nie wszystko pyłek co lata. Czasami w powietrzu unoszą się Drobiny Fałszu, które oszukują zmysły. Wprawiają w zamęt bodźce. Gleba wyciąga swe ramiona nieporadnie, ale to tylko Pył Brudu, który osiada i zabiera zielone piękno.

    Pył Prawdziwości rozprzestrzenia się na Skrzydłach Szlachetności. Najprzeróżniejszych są kolorów, a wielu z nich ludzkie oczy nie widziały. Kalejdoskop barw, wśród których przemieszczają się prawdziwe drobiny, gotowe zasiać się w glebie i utworzyć nowe życie.

    Świeżemu istnieniu czasami trzeba pomóc. Robią to one – latając, zbierając nektar. Wracają do domu, po drodze obdarowywając sąsiadów podarkami. Takie liczne, chociaż małe, ale wciąż znikają. Zawsze potrzebne.


    Pszczoły miodne.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marzeń niemożliwych zgnilizna

     Ogień płonął, przenikając ciepłem zmarznięte aż do szpiku kości ciało mężczyzny, który kulił się niedaleko i trząsł ze zimna. Zastanawiał się, za jakie grzechy musi cierpieć katusze. Uznał, że jeśli piekło istnieje, to właśnie tak wygląda.      Jest miejscem pozbawionym ciepła, uczuć i ludzkich odruchów. Z pewnością tego ostatniego o czym zaświadczyłby na wpół zjedzony towarzysz, którego odsłonięte z mięsa, ścięgien i włókien szczęki uśmiechały się radośnie, a puste oczodoły szukały gwiazd na ciemnym niebie.      Mężczyzna zaszlochał, a razem z łzami gdzieś ze środka wypłynęła martwa nadzieja oraz zgniłe człowieczeństwo. Tylko jedna myśl trzymała go przy życiu.      Myśl o ciepłych nocach.