Przejdź do głównej zawartości

Wena


    Chroniczny zanik weny męczy. Z punktu widzenia pisarza, można uznać to za chorobę. Tak pomyślał też Ignacy, gdy spoglądał na pustką kartkę papieru. Na myśl przyszło mu, że z braku lepszego pomysłu mógłby ją zjeść. W końcu co mu szkodzi. Zaczął się zastanawiać jak smakuje zapisana kartka papieru. Wziął ją do ręki i zaczął drzeć na małe kawałki, dopóki do gabinetu nie weszła jego żona.

– Ignaś? – Zdziwiła się. – Co ty wyprawiasz?

– Tworzę wenę – odparł.

Kobieta znała męża wystarczająco, więc zostawiła go w spokoju.


Po dwóch tygodniach Ignacego nie było, za to biała kartka zawierała jego karykaturę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nudny i płaski jak uliczny chodnik

Czyli o bohaterach słów kilka...      Z obserwacji i rozmów coraz więcej dostrzegam problemów z charakteryzacją bohaterów. Jeśli każdy z nich nie nazywa się "Alex", to za to śpiewa, jeździ na motorze albo... przeklina.      Co zrobić, aby każdy z bohaterów był charakterystyczny i dało się go lubić? W jaki sposób "ożywić" postać na kartkach opowiadania? 1. Ucharakteryzuj go - nadaj cechy     Nadaj mu charakterystyczne cechy, które będą odzwierciedlały bohatera. W końcu każdy z nas jest inny i czym innym się wyróżnia. Czy to żywiołowość, małomówność, nieustanny kaszel albo pociąganie nosem. To jest element ożywiania bohatera - wyobraź go sobie w codziennym życiu, postaw go w sytuacji, w której stawiasz siebie. 2. Znajdź ciekawe zainteresowania     Każdy z nas coś robi hobbystycznie. Kolejny element życia, który jest niezwykle ważny i nas kształtuje. Postaw nie tylko na popularne zainteresowania - w końcu nie wszyscy śpiewają i ta...